Beztroskie Bezdroża 2

W dniach 27-28 marca Ratownicy HCPP i GRD Extreme zabezpieczali drugą edycję rajdu samochodów z napędem 4×4 w okolicach Kunowa. Dwa samochody ratownicze zabezpieczały najbardziej wymagające próby na kamieniołomie, bagnach i w lesie. Podczas piątkowego prologu wspólnie z OSP w Kunowie daliśmy pokaz ratownictwa drogowego.
Fotki z www.fotogenic.pl

 

Rajd 4×4 „Brodzkie Wertepy”

W dniach 10 – 12 maja br. do gminy Brody zjechali miłośnicy przepraw terenowych i jazdy po bezdrożach z całego województwa świętokrzyskiego. Pierwszy w naszych okoliach rajd offroad zorganizowało nowopowstałe stowarzyszenie „Wertep Brody”. Oprócz sportowej rywalizacji i dobrej zabawy, impreza miała cel charytatywny. Zbierano datki na rehabilitację Anny Bujnowskiej z Dziurowa. Rajd rozpoczęto w Kuczowie, na terenie karczmy „U Jana”. W rajdzie uczestniczyło 22 załóg. W sobotę, 11 maja, mieli oni do pokonania łącznie ok. 70 km trasy, sześć odcinków specjalnych i 43 punkty kontrolne. Rajd był bardzo trudny technicznie – co widać było zarówno po ubłoconych samochodach jaki i zmęczonych załogach wracających do bazy w Karczmie „U Jana”. Mimo utrudzenia, uczestnicy rajdu uznali imprezę za udaną.

Niespodzianka na trasie
Nad bezpieczeństwem zawodów czuwali ratownicy HCPP z Grupy Ratownictwa Drogowego „Extreme”. W trakcie rajdu nasi ratownicy zorganizowali punktowaną bramkę z pozorowanym wypadkiem. Nikt nie był o tym uprzedzony. Były sztuczne rany i niektórzy przestraszyli się że naprawdę doszło do obrażeń. Zadania z pierwszej pomocy, perfekcyjnie wykonała załoga Nissan Patrol w składzie: Damian Wieczorek Diana Maciąg.

Impreza zakończyła się piknikiem charytatywnym. W niedzielę, 12 maja, nad Zalewem Brodzkim, koło boiska „Czarnych Ruda” zorganizowano przejażdżki samochodami terenowymi. Opłatami za przejazd były datki na rzecz rehabilitacji. Łącznie dla Ani Bujnowskiej zebrano 5700zł.

Rajd „KATOWNIA” – Off Roadowe zmagania.

W dniach 9-10 listopada 2012 roku odbył się rajd samochodów terenowych „KATOWNIA”. Organizowany przez Stowarzyszenie „KAT” z Ostrowca gościł zaproszonych olimpijczyków Zofię Klepacką i Przemysław Miarczyński, który wystartował w rajdzie, jako kierowca jednej z załóg. Trasa rajdu biegnąca w okolicach Ćmielowa, Smykowa i Rudy Kościelnej stawiała duży wymagania dla uczestników, którzy jechali w kategoriach Turystyk i Turystyk Wyczynowy.  Samochody 4×4 musiały pokonywać błotniste podjazdy, wąwozy lessowe, przeprawy przez rzekę. Na odcinakach specjalnych liczył się czas i umiejętności. Dodatkową atrakcją był odcinek czasowy z ratownictwa drogowego gdzie załogi udzielały pomocy ofiarom wypadku komunikacyjnego. Punkt ten obsługiwali nasi ratownicy. Po „Bałtowskich Bezdrożach” „Gombrajdzie” i „Bałtowskich Bezdrożach – family”, „KATOWNIA” jest już kolejnym rajdem Off Road, który zabezpieczali ratownicy HCPP.

4×4 czyli Bałtowskie Bezdroża po raz siódmy

W niedzielę 14 października zakończyła się VII edycja rajdu samochodów terenowych „Bałtowskie Bezdroża”. Rajd trwający od piątku 12.10.2012 roku skupił ponad 150 załóg z całej polski. Miłośnicy off roadu startowali w czterech kategoriach o różnym stopniu trudności i zaawansowania: Turystycznej, Turystycznej Wyczynowej, Adventure i Extreme. Pierwszego dnia miłośnicy 4×4 przejechali z Bałtowa na teren Piaskowni koło Ćmielowa, gdzie po kilku przejazdach w prologu auta ruszyły na trasę odcinka nocnego który zakończył się po godzinie 2 w nocy. W sobotę zawody w czterech kategoriach rozpoczęły się o godz. 8:00, a zakończyły grubo po 22:00. Nie zabrakło też odcinków specjalnych, gdzie trzeba było popisać się umiejętnościami w prowadzeniu aut w błotnistym terenie. Dodatkowo na trasie była przeprawa przez bagno, odcinek na orientację, strome podjazdy i zjazdy w wąwozach, przeprawy przez rzekę. Całość rajdu zabezpieczali ratownicy HCPP. Zadanie to nie było łatwe gdyż w tym samym czasie w różnych punktach odbywała się rywalizacja. Trzy samochody ratownicze i 15 ratowników sprostało temu trudnemu zadaniu. Zabezpieczone były wszystkie odcinki specjalne oraz start i meta. Sprawne przemieszczanie się po trasie która liczyła sobie ponad 90 km, dobra organizacja oraz łączność między patrolami ratowniczymi pozwoliła na pełne i profesjonalne zabezpieczenie. Na trasie rajdu było kilka „rolek” czyli dachowania samochodów, ale  na szczęście nikomu nic się nie stało, gdyż samochody i uczestnicy biorący udział mieli profesjonalne zabezpieczenia przed takimi sytuacjami. Podczas rajdu nie było żadnych poważniejszych wypadków. Pozostaje nam zaprosić wszystkich na wiosenną edycję rajdu która odbędzie się w kwietniu 2013r również w Bałtowie, oraz już 9-11 listopada w okolicach Smykowa i Ćmielowa odbędzie się rajd „KATOWNIA” na który również serdecznie zapraszamy.